Agencja interaktywna - Kraków, projektowanie stron internetowych
giełda domen  |  praca  |  mapa serwisu
Agencja interaktywna Prekursor
PrintExpander

PrintExpander

PrintExpanderProgram ułatwiający planowanie produkcji wydawniczej – szybka symulacja kosztów druku dla różnych rodzajów papieru, liczby stron, rodzaju oprawy itp. [ więcej ]
MICROSOFT OFFICE 2007 DLA UŻYTKOWNIKÓW DOMOWYCH

Microsoft Office 2007 dla użytkowników domowych

Pakiet Microsoft Office 2007 to podstawowy pakiet oprogramowania biurowego dla domowych użytkowników komputera, który pozwala szybko i łatwo tworzyć wspaniale wyglądające dokumenty, arkusze kalkulacyjne i prezentacje oraz organizować notatki i informacje w jednym miejscu, co ułatwia i uprzyjemnia wykonywanie zadań. [ więcej ]
Intrastand

Intrastand (wersja do 5 użytkowników)

System intranetowy INTRASTAND ułatwia synchronizację między działami firmy, a także pomaga przy realizacji zadań grupowych i codziennych zajęć poszczególnych pracowników, przyczynia się do zwiększenia wydajności pracy i usprawnienia przepływu informacji. [ więcej ]
 

Wiadomości

Internetowy elementarz

Internetowy elementarz

Posiadanie strony internetowej stało się niemal tak ważne, jak rejestracja w urzędzie – bez tego firma praktycznie nie istnieje. Klienci coraz częściej właśnie od internetu zaczynają poszukiwania wykonawcy potrzebnej im usługi czy sprzedawcy określonych artykułów, a profesjonalna i nowoczesna witryna jest świadectwem wiarygodności firmy. Również adres e-mail we własnej domenie kojarzy się z większym profesjonalizmem niż bezpłatna skrzynka z popularnym rozszerzeniem.
 
Osobom, które nie miały jeszcze do czynienia z techniczno-formalnymi aspektami uruchamiania własnego serwisu, przedstawiamy podstawowe zagadnienia:

Domena
Zanim strona pojawi się w sieci należy wykupić domenę, czyli adres internetowy, pod którym witryna będzie się pokazywać, np. mojafirma.pl. Nazwa domeny powinna być związana z nazwą lub rodzajem działalności firmy, niezbyt długa, łatwa do zapamiętania i wymówienia – często trzeba ją będzie dyktować ją przez telefon!
 
Oprócz wybranej nazwy domena składa się z rozszerzenia np. .pl, .com, .com.pl, waw.pl, .org itd. Ta część domeny określa miejsce rejestracji, zasięg lub rodzaj działalności. Jeśli firma działa lokalnie można zdecydować się na krakow.pl czy lublin.pl, jeśli planujemy działalność międzynarodową, na .com.
 
Nie stosujmy raczej końcówek zupełnie niepopularnych, które nie reklamują nas w żaden sposób. Np. mojafirma.nazwa.pl, mojafirma.onet.pl (co się nieraz zdarza przy niezainteresowaniu sprawami konfiguracji).
 
Aby móc korzystać z wybranego, wymyślonego przez nas, adresu należy go kupić. Sprzedażą domen zajmują się rejestratorzy, którzy otrzymali to prawo od podmiotu zarządzającego domenami (w skali krajowej lub międzynarodowej). Np. w przypadku domen zakończonych na .pl rząd polski udzielił pozwolenia instytutowi badawczemu NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa), który może swoje uprawnienia przekazywać innym firmom (i chętnie to robi). Ceny domen w różnych firmach mogą się od siebie różnić, więc zawsze warto to sprawdzić. Badajmy jednak nie tylko opłatę za pierwszy rok, która czasem wygląda bardzo kusząco (np. 1 zł)... ale realną kwotę utrzymania domeny (czyli to, za co będziemy płacić w następnych latach). Nie należy również (chyba że nasza strona będzie niewielka i czysto informacyjna) uważać za szczególną korzyść możliwości otrzymania, rzekomo darmowego, lecz w kolejnych latach wcale nie taniego, serwera.
 
Kiedy wybierzemy nazwę domeny oraz  rejestratora (najpopularniejsi to: nazwa.pl, home.pl, domeny.pl), zwykle należy wypełnić formularz (najczęściej on-line, czasem trzeba go przesłać pocztą) i opłacić domenę. Po zaksięgowaniu należności za domenę przez rejestratora, mamy do niej prawo (w okresie, na jaki została opłacona). Możemy to prawo scedować na inny podmiot lub też wydzierżawić domenę.
 
A jeśli wybrana przez nas nazwa domeny jest już zarejestrowana? Można spróbować odkupić ją od właściciela, ale podjęcie takiej próby ma sens właściwie tylko wtedy, jeśli pod adresem nie pojawia się żadna strona lub wyświetla się taka, która wygląda na nieużywaną. Jednak, o ile domena u rejestratora to wydatek rzędu, średnio, 100 zł netto, to w przypadku „rynku wtórnego” cena jest wyłącznie wynikiem popytu i podaży – co może oznaczać kwoty rzędu kilku, kilkunastu czy nawet więcej tysięcy złotych – za cesję i, oczywiście, niezależnie trzeba uregulować roczny abonament, płacony rejestratorowi.  
 
Serwer
Wykupienie domeny to konieczny, lecz niewystarczający krok pierwszy. Oprócz tego potrzebujemy serwera do przechowywania materiałów wyświetlanych na stronie internetowej. Kiedy ktoś wpisze w przeglądarce nazwę naszej domeny (strony internetowej) połączy się z serwerem, który udostępni zapisane elementy tworzące stronę.
 
Serwer to właściwie komputer (lub wiele komputerów połączonych ze sobą), działający non-stop i podłączony do internetu. Strona nie musi zajmować całego serwera, najczęściej dzierżawimy tylko jego fragment (nazywany serwerem wirtualnym). Zawartość naszej strony – pliki graficzne, szablony ekranów, bazy danych itp. są zapisywane na dysku serwera. W przypadku naprawdę rozbudowanych stron – z ogromną ofertą i dużą liczbą odwiedzających – lepszym wyborem będzie serwer dedykowany czyli, najprościej mówiąc, osobny komputer obsługujący tylko naszą stronę. Serwer wirtualny to wydatek od stu kilkudziesięciu złotych na rok, dedykowany – od kilku tysięcy.
 
Adres e-mail
Ciągle dość często zdarza się, że firmy posługują się adresem e-mail, założonym w jednej z popularnych firm oferujących taką bezpłatną, ogólnodostępną usługę. To może być wystarczające dla jednoosobowej działalności, zajmującej się np. remontami, ale w przypadku większych firm – wygląda nieprofesjonalne i nie dodaje wiarygodności. Dobrze więc założyć sobie konta pocztowe „w domenie”. Wystarczy tę domenę kupić oraz znaleźć serwer, na którym będzie przechowywana nasza poczta (nie trzeba koniecznie uruchamiać strony internetowej).
 
Co to znaczy mieć adres „w domenie”? Jeżeli domeną jest mojafirma.pl. to adresy e-mail mogą wyglądać np. tak: biuro@mojafirma.pl, ksiegowosc@mojafirma.pl, marketing@mojafirma.pl itp.
 
Skrzynki e-mail możemy zakładać sami poprzez panel administracyjny serwera lub na naszą prośbę może założyć je administrator serwera. Niektórzy administratorzy serwerów oferują adresy e-mail cenie świadczenia usług serwerowych, inni pobierają za nie niewielkie opłaty.
 
W przypadku skrzynek poczty elektronicznej warto zwrócić uwagę na pojemność (wielkość) skrzynki, a także na maksymalne dopuszczalne rozmiary załączników (szczególnie jeśli konto ma być darmowe). Jednak, więcej wcale nie znaczy lepiej. Niektóre z firm oferujących darmowe konta chwalą się możliwością wysyłania załączników nawet do 100 MB, jednak, w praktyce prawie nikt takiego maila nie będzie mógł odebrać!. Popularne programy pocztowe mają problemy z odbieraniem nawet maili z załącznikami do 10 MB, a takich powyżej 20 MB raczej nie warto wysyłać (do tego służy FTP, o którym dalej).
 
Korzystanie z płatnych skrzynek pocztowych ma również inne zalety oprócz wizerunkowych: ktoś za tę pocztę odpowiada i w przypadku problemów można się z nim skontaktować inaczej niż tylko poprzez formularz na stronie (a przynajmniej tak być powinno) – można dokładnie ustalić dlaczego uparcie nie dochodzą do nas wiadomości z jakiegoś adresu albo czy nasza poczta dotarła na serwer adresata.
 
FTP
Dodatkową usługą, nie zawsze niezbędną, ale czasem praktyczną, jest serwer FTP (ang. File Transfer Protocol – Protokół Transferu Plików) – umożliwia przesyłanie i pobieranie plików poprzez sieć internetową. Dzięki tej usłudze można przekazywać innym nawet bardzo duże pliki (np. materiały do druku), których, ze względu na rozmiary, nie da się wysłać mailem. W zależności od nadanych uprawnień pojedynczy użytkownik może tylko pobierać określone pliki lub tylko je przesyłać, lub jedno i drugie. Zwykle do odbierania/przesyłania plików w oparciu o FTP konieczny jest osobny program (darmowe programy można pobrać z internetu – np. Total Commander), czasem obsługa FTP jest też możliwa w przeglądarce internetowej lub eksploratorze plików.  
 
Uwarunkowania kosztów usług
Wiele firm reklamuje „darmowe” domeny, serwery, adresy e-mail – z drugiej strony, za serwer można płacić nawet kilka tysięcy miesięcznie. Z czego wynikają te różnice? Warto zwrócić uwagę, że „darmowa” domena oznacza zwykle pierwszy rok za darmo, następnie trzeba już za nią płacić. Oczywiście są usługodawcy, oferujący serwer i domenę całkiem za darmo, wiąże się to jednak najczęściej z wyświetlanie na naszej stronie reklam, nad którymi nie mamy żadnej kontroli.
 
Zasadniczy wpływ na cenę serwera ma to, czy jest on wirtualny, czy dedykowany. Ale – cena zdecydowanie nie jest najistotniejszym parametrem usługi! Pozostałe to: wielkość miesięcznego transferu (czyli, w praktyce, na ile intensywnie może z niej korzystać jak wielu użytkowników) oraz transfer chwilowy (ilu internautów na raz może z niej korzystać w jednej chwili odwiedzić, by nadal dobrze działała), pojemność, bo np. w jednej firmie oferowana nam powierzchnia dysku dotyczy wszystkich usług: serwera wirtualnego, poczty i ftp, w innych te usługi są rozdzielone. Kluczową sprawą jest dostęp do pomocy technicznej (a nie np. jedynie internetowy formularz i zobowiązanie do odpowiedzi w ciągu kilku dni – zwłaszcza, jeśli nasza strona nie będzie wtedy działać). Całodobowej opieki kompetentnego administratora, który zareaguje na nasz problem, nie można otrzymać za darmo!
 
Oczywiście, wydatki nie zawsze muszą być duże. Inny serwer jest odpowiedni dla dużego sklepu internetowego, który musi przetworzyć mnóstwo danych i który odwiedzają setki tysięcy osób (a każda godzina niefunkcjonowania oznacza realne straty), inny dla strony wizerunkowej niewielkiej firmy, odwiedzanej przez kilkanaście-kilkadziesiąt osób dziennie. Warto jednak dokładnie rozważyć wszystkie za i przeciw i nie poddawać się ani obietnicy „darmowości”, ani perspektywie wysokich parametrów, które... mogą nam wcale nie być potrzebne.  
[ powrót ]
Giełda domen
Wprost od nas lub za naszym pośrednictwem
można kupić następujące domeny:

[ więcej ]
PREKURSOR NT sp. z o.o.
ul. Kielecka 17
31-523 Kraków
tel. 12 686-06-06, 644-05-88
fax 12 350-64-89
kom. 500 450-520, 510 093-203
biuro@prekursor.com.pl

gg:1095032  1095032
ooVoo: prekursor.nt prekursor.nt
Integracje z systemami:
wizja  |  usługi  |  produkty  |  portfolio  |  praca  |  giełda domen  |  o nas  |  kontakt

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!