Zalety i wady przesyłek pobraniowych (za zaliczeniem pocztowym)Wraz ze wzrostem liczby i rodzajów form płatności za zakupy w internecie u wielu sprzedawców pojawia się pokusa, by zrezygnować z przesyłek pobraniowych. Są dwa główne powody niechęci właścicieli sklepów do tej formy zapłaty: nie ma pewności, że klient odbierze paczkę, a nawet jak odbierze, na pieniądze trzeba czekać dość długo.Argument pierwszy jest dość łatwy do zbicia. Przede wszystkim, procent nieodbieranych zamówień jest naprawdę niski. Poza tym, w przypadku gdy z naszej strony wywiązaliśmy się z umowy, klient ma obowiązek zapłacić za koszty przesyłki, chociaż nie za towar (art. 594 Kodeksu Cywilnego). Zawsze warto zamieścić w Regulaminie, który kupujący dokonując zakupu akceptuje, odpowiedni punkt (i przywołać go w razie potrzeby egzekwowania kosztów przesyłki) podając także podstawę prawną, by klienci nie mieli wątpliwości, że to obowiązujące przepisy, a nie sklep, wyznaczają takie zasady. Jeśli na wysłane wezwanie do zapłaty nie będzie odpowiedzi, sprzedawca może dochodzić swoich praw przed sądem. Ta ostatnia propozycja to jednak angażowanie sił i środków nieproporcjonalnych do końcowych efektów, warto więc zastanowić się nad próbą zmniejszenia liczby niedostarczanych paczek. Można przed wysyłką zadzwonić do klienta z prośbą o potwierdzenie lub zobowiązać go do kliknięcia dodatkowo w link przesłany na mailowym podsumowaniu zamówienia. Innym sposobem jest udostępnianie opcji zapłaty za pobraniem dopiero przy składaniu kolejnego zamówienia. To jednak może zniechęcać nowych klientów, a jeżeli oferujemy towar, który łatwo dostać gdzieś indziej, istnieje niebezpieczeństwo, że stracimy i zamówienie, i klienta. Nieufność zresztą nie musi być wyłącznie domeną sprzedawcy, klient kupując w nowym miejscu także chciałby się upewnić, że sklep terminowo zrealizuje zamówienie, a płatność przy odbiorze zwiększa szanse na odpowiednią mobilizację sprzedawcy. Jeśli chodzi o przedłużające się oczekiwanie na wpłaty z pobrań, tutaj niestety niewiele można zrobić. Poczta Polska dokonuje przelewu po około dwóch tygodniach, co w przypadku małych sprzedawców i niewielkich obrotów często stanowi kłopot dla właścicieli sklepów. Firmy kurierskie zwykle przesyłają pieniądze już 2 dni po doręczeniu przesyłki, ale przy małej liczbie wysyłek są nikłe szanse na wynegocjowanie dobrej stawki za pojedynczą paczkę, poza tym możemy się spotkać z trudnościami (i opóźnieniami) w doręczaniu przesyłek do małych miejscowości (a urzędy pocztowe są niemal wszędzie i każdy klient ma możliwość odbioru paczki w dogodnym terminie). Mimo tych problemów nie warto odbierać kupującym prawa wyboru opcji płatności za pobraniem. Z tej, teoretycznie bardzo wygodnej formy, korzysta w praktyce mniejszość klientów (chociaż nie aż taka, by ją lekceważyć), bo jest po prostu droższa od przesyłek za przedpłatą, co, szczególnie w przypadku niedrogich towarów, ma znaczenie. Procent nieodebranych paczek jest znacznie mniejszy niż np. liczba zamówień nieopłaconych. |





